piątek, 25 kwietnia 2008

Ratuj się kto może

11 komentarze:

templer pisze...

dobra metafora graficzna prywatyzacji.

Biram pisze...

no, poza tym świetna metafora graficzna spieprzających ludzi :)

artmac pisze...

a obczailiście metaforę świń?

Karolina pisze...

tak, zaiste swietna metafora świń.

kmh pisze...

dorabiasz na ilustracjach do prasy branżowej? :)

artmac pisze...

kmh: zdaża się:]

Anonimowy pisze...

ha!
"zdarza!"
jessss, mój dzień nie będzie stracony, wytknąłem literówkę artmacowi!

jaszczu pisze...

To nie literówka, to metafora ortografa.

artmac pisze...

Jarzdżó dzienki sa prupe ale jezdt wyraśnje czarno na bjałym sze sropiłę błont i nidz nie smyję tej plamy na chonosze.

Nika pisze...

WŁĄCZAĆ! NIE WŁANCZAĆ!!

Anonimowy pisze...

Artmac, gdzie są moje jagody, łamago?!