piątek, 16 maja 2008

Grał w zielone

7 komentarze:

Z nieba Pan. pisze...

słabiutko tym razem.

Anonimowy pisze...

ależ panie z niebo tak, śśślicznieeee Donalda odmalował :) OL

Anonimowy pisze...

Ja tam zgłodniałem.

templer pisze...

dwa pięć za gram bo mało tego mam

Koiot pisze...

zeero. on z butli palił.

Anonimowy pisze...

jak dka mnie 1st klasa :D

Bobinho pisze...

jak zwykle podoba mi się wykonanie ;)
a co do pomysłu...
hmm. Troszke to dziwne mi sie wydaje.
Wszyscy się teraz śmieją z Donalda bo jarał zielsko.
A kto nie jarał? Większość z nas nie raz tonęła w dymie zielonego liścia ;)
Troszke to przesadzone jest jak dla mnie ;)
pzdr Łazek :P